Crankalicious – Profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji roweru.

Crankalicious – Profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji roweru.

21 maja 2018 0 By Wild on bike

Cześć.

Jakiś czas temu, natrafiłem przypadkiem na Insta, na pewną firmę o dziwnej nazwie, której nie mogę zapamiętać mimo wielu prób wbicie nazwy do głowy. Ta nazwa to Cran…Cranka… Crakalicious …ufff. 
Nazwa firmy mnie zaciekawiła i poszperałem w sieci czym się zajmują.

Crankalicious

O firmie

Crankalicious – Długoletnie, bogate doświadczenie w produktach do pielęgnacji samochodów połączone z pasją do kolarstwa. Tak zrodziła się Polska marka Crankalicious. Ich siedziba mieści się w Tarnowie.
“Bardzo poważnie traktujemy słowo „handmade”, kluczową część naszego logo. Nasze produkty powstają w małej fabryce w Wielkiej Brytanii. Nasze produkty tworzymy w małych partiach stosując najwyższej jakości surowce i udoskonalając nasze receptury.
Pamiętaj! Rower to Twoja pasja – zadbaj o nią!!!”

Do dzieła

Tak więc długo się nie zastanawiając napisałem do nich i w ciągu “kilku” dni dostałem 3 preparaty do testów czy aby warto wydać kilka złotych na większe butelki. Wiadomo preparatów jest od groma i ciut, ciut.

Otwieram kopertę a tam znajduję 3 próbki w formie zapakowanych chusteczek (15 ml) 
Cena: 3,99zł / szt.  Do nabycia na www.crankalicious.pl

  • Epic Hide
  • Gumchained Remedy
  • Pineapple Express
Crankalicious

Crankalicious Gumchained remedy – środek przeznaczony do czyszczenia wszystkich elementów w rowerze

Crankalicious Pineapple Express – preparat przeznaczony do czyszczenia łańcucha.

Crankalicious Epic hide – specyfik do czyszczenia siodełek, butów, owijek rowerowych i pozostałych elementów wykonanych z materiałów naturalnych i syntetycznych.

Owszem, ja również się zastanawiałem co to znaczy KWIPE…może jakaś zewnętrza firma, produkująca chusteczki albo jakaś nowa technologia micro/nano/superduper?? Ale jednak nie 🙂 

KWIPE to specjalnie zaprojektowana chusteczka o wysokiej wytrzymałości, nasączona środkiem. Ilość środka jest wystarczająca do całkowitego, dokładnego wyczyszczenia łańcucha/roweru/elementów skórzanych.
KWIPE jest doskonałym rozwiązaniem na kilkudniowe wyjazdy, obozy treningowe lub w domu kiedy szybkość i wygoda użycia są najważniejsze.
Produkt dostępny jako pojedyncze saszetki lub BOX 20szt.
*Chusteczka jest biodegradowalna…fajnie = )

W ofercie firmy Crankalicious znajdziemy preparaty m.in. do mycia i czyszczenia roweru, ale również do ich zabezpieczania przy pomocy wosku, smaru litowego, a dla bardziej wymagających rajderówm, środek z nano technologią…(ooo widzę że endurowcy się uśmiechnęli, więc  oto kilka informacji o tym preparacie).

Wysoce skuteczny środek ochronny z zastosowaniem nanotechnologii przeznaczony do wszelkich powierzchni (z wyjątkiem hamulców i obręczy).
Podobno wystarczy spryskać umyty i suchy rower, przetrzeć szmatką z mikrofibry i gotowe.

Cena: 

100 ml – 21 zł
500 ml – 52 zł

Testujemy Enduro

Ok. Starczy już o firmie…(link w fotkach produktów oraz na dole wpisu) Zrobiłem szybki test ze środkiem do czyszczenia elementów skórzanych, czyli Epic Hide. Z racji że nie mam owijki w swoim rowerze a siodełko już jest mocno zmęczone to pod chusteczkę poszły buty, które wczoraj dostały trochę piaskiem i błotkiem na ostrowskich terenach. Myślę że na owijkę i siodełko chusteczki by spokojnie starczyło. Proponuję jej użyć najpierw na najmniej zanieczyszczonych rzeczach.

Przed użyciem Enduro

Crankalicious
Crankalicious
Crankalicious

W trakcie Crankalicious

Crankalicious
Crankalicious
Crankalicious

Po użyciu Crankalicious

Crankalicious
Crankalicious
Crankalicious

Jak widać chusteczki sobie świetnie poradziły z zaschniętym błotem i piaskiem. Nie zwilżałem butów przed użyciem środka. Po prostu rozpakowałem chusteczkę z opakowania (bardzo łatwo się rozdziera) i wytarłem całe buty. Następnie przetarłem ręcznikiem papierowym do sucha i zebrałem nadmiar preparatu (jest go tam naprawdę sporo). Środek całkiem przyjemnie pachnie i nie podrażnia dłoni. W sumie nie pomyślałem żeby użyć podczas stosowania “chemi” rowerowej rękawiczek ochronnych. Bo w sumie po co skoro chusteczki są biodegradowalne, czyli na mój chłopski, prosty rozum również bezpieczne w kontakcie ze skórą. I nie trzeba od razu lecieć przemywać skóry hektolitrami wody i umawiać się na wizytę u lekarza 😉 

Werdykt

Buty jakby odzyskały świeżość, dopiero co zakupionych w sklepie “nówek”. Nie licząc kilku otarć powstałych przez kilka miesięcy użytkowania butów (recenzja już wkrótce), nabrały blasku i świeżości. Prawdopodobnie przez warstwę pozostawioną przez chusteczki, które również zabezpieczają  czyszczone elementy skórzane przed ubrudzeniem (mają się łatwiej czyścić przy ponownym ubrudzeniu).

Pineapple Express

Teraz do ręki wziąłem Pineapple Express i rower Magdy…mam nadzieje że lakier nie zejdzie 😉 

Na zdjęciach obok widok po wypakowaniu i po użyciu chusteczki. Jak widać rower czysty nie był ale czy preparat sobie poradził z tymi zabrudzeniami??? Tak 🙂 

Crankalicious
Crankalicious

Przed użyciem Pineapple Express

Crankalicious
Crankalicious
Crankalicious

Po użyciu

Crankalicious
Crankalicious
Crankalicious

Werdykt...

POLECAM !!! Jeżeli jesteś fanem babrania się w błotku (jak Ja) i nie jesteś pierwszy do pucowania i głaskania swojego roweru to warto zamówić i przetestować ten produkt. Być może zastąpi twoją obecną chemię rowerową lub sprawi że zadbasz o swoją “miłość”. Dla szosowców, którzy z reguły dbają o swoje dwa kółka preparaty przypadną go gustu ze względu na łatwe użycie chusteczek a preparat w butelkach z atomizerem łatwo się aplikuje.
Takie chusteczki przydadzą się na pewno komuś kto jeździ w trudnym terenie i nabierze ochoty na strzelenie fajnej fotki czystego roweru z pięknym widokiem w jego tle i akurat jest w miejscu pozbawionym dostępu do myjki/rzeki/bieżącej wody.

Aaa zapomniałem dodać że środek nie zostawia żadnych śladów i zacieków na materiale (eko skórze), na ramie i lagach amortyzatora zauważyłem warstwę ochronną.