Bikepacking = Przygoda, nowe szlaki,co i jak.

Bikepacking = Przygoda, nowe szlaki,co i jak.

16 maja 2018 22 By Wild on bike

Dot zdjęcia głównego: Icefields Parkway in Alberta, Canada © Witold Skrypczak / Lonely Planet Images

Co to jest bikepacking?

     Bickepaking łączy zabawę z jazdy lekkim rowerem z poznawaniem ścieżek nie dostępnych dla rowerów trekingowych. Dzięki specjalnym systemom toreb, rower jest bardziej zwrotny i można nim jeździć w każdym terenie. Pozwala opuścić utarte, znane szlaki po których uczęszczaliśmy trekingiem. Chyba nie ma nic przyjemniejszego niż odkrywanie tego samego znanego nam miejsca na nowo lub zwiedzić zupełnie nowe, wcześniej dla nas nie dostępne szlaki. Niezależnie od tego, czy jest to droga gruntowa, singielek w górach, czy stara droga leśna. Bikepacking jest czystą przygodą. A ta przygoda najczęściej zaczyna się tuż za twoimi drzwiami.

Podobnie jak przy ultra-lekkim trekingu górskim, sprzęt zredukowany jest do minimum. Zabieramy tylko to co jest nam niezbędne i chowamy po torbach przymocowanych do ramy, sztycy lub kierownicy naszego roweru. Bikepakerzy jeżdżą bez dużych „szaf”, co przekłada się na mniejszą wagę roweru i ilości energii potrzebnej do pokonania przeszkód napotkanych na trasie.

Idea Bikepackingu

     Bikepacking narodził się w USA (Stany Zjednoczone), na długo dystansowych wyścigach rowerowych. Zwanych potocznie “wyścigiem samoobsługowy”. Ponieważ dystans między miastami nie mógł być pokonany tego samego dnia, a pomoc zewnętrzna nie była dozwolona, zawodnicy szukali sposobu na spartańskie przechowywanie sprzętu biwakowego i zaopatrzenia na swoich rowerach, w taki sposób aby nie utrudniał sprawnego i szybkiego poruszania się.

W ciągu zaledwie kilku lat, powstał zupełnie nowy rodzaj turystyki rowerowej. Jazda z małym bagażem w terenie otwiera zupełnie nowe możliwości, nawet w gęsto zaludnionych regionach Europy.

Od czego się zaczęło

Pewnego dnia, gdy przeglądałem internet, moją uwagę przykółko zdjęcie z ciekawie wyglądającymi torbami. Rowery były obwieszone z każdej możliwej strony.  Zdjęcie znalazłem na profilu chłopaków z MTB Academy. Długo nie zwlekając napisałem do nich z zapytaniem o torby, które zobaczyłem na zdjęciu. Pokierowali mnie oni do firmy, której torby mnie zaciekawiły (w tedy nie wiedziałem, że trafię od razu w dziesiątkę).

Po nawiązaniu kontaktu z Triglav (zachęcam do lektury) postanowiłem zamówiłć dwie torby. Jedną na kierownicę a drugą na rurę podsiodłową. Packman przyczepiony do kierownicy potrafi zabrać naprawdę wiele rzeczy, (mógłbym  jeszcze coś zawiesić) tylko po co, w końcu to bikepacking. Humster (torba podsiodłowa 12L) został uszyty na miarę, z powodu małej ramy (rozmiar S) i 26″ kół. W ten sposób mogę wykorzystać pełen zakres zawieszenia roweru. Z takim zestawem toreb wybrałem się już na kilka wyjazdów o których  przeczytacie.  

Zachęcam do lektury: Jelenia Góra, Polskie Wybrzeże, Mazury i Suwalszczyzna.

Wild on bike - Bałtyk Tour

Zapewne nie jeden z was zastanawia się, jak zabrać wszystkie potrzebne rzeczy do 8 L worka i 12 L torby, na pięcio dniowy wyjazd. Przecież to pojemność jednej sakwy rowerowej. Trekingowcy często zabierają dwie, po 20 lub 30 L każda i dodatkowo 60 L worek (nie wiem co oni tam upychają). Poniżej przygotowałem dla was listę co zabieram na swoje wyjazdy. Przekonasz się o co chodzi w bikepackingu.

Check list bagażu

  • t-shirt Endura
  • bluza MTB Wielkopolska od Forza Sport (długi i krótki rękaw)
  • termo bluza od Brubeck (służyła mi 3 lata na motocyklu i 4 lata na rowerze – polecam) 
  • leginsy (takie zwykłe ze sklepu na “D”)
  • kurtka Endura Singletrack II
  • kuchenka gazowa (palnik, butla z gazem, garnek)
  • ręcznik z mikrofibry Nabaiji 130×80 cm (po zwinięciu zajmuje naprawdę mało miejsca)
  • śpiwór (muszę kupić mniejszy)
  • mata dmuchana Volven Air mat (zakupiony w sklepie skalnik.pl )
  • dmuchana poduczka Air basic z Decathlonu
  • kawiarka
  • power bank od 2000-10 000 mah (9 ogniw wymiennych)
  • skarpety
  • gacie 
  • zapasowa dętka + łatki parktool samoprzylepne (zachęcam do lektury)
  • zestaw kluczy imbusowych
  • multitool parktool
  • latarka + uchwyt
  • czołówka energizer
  • łyżki do opon
  • kosmetyki
  • zapięcia rowerowe
  • oliwka Finish-line
  • zmielona kawa
  • bandamka 
  • skarpety Elbrus trivor (służą mi już drugi sezon – polecam 19 PLN 🙂 )

Jak widzisz, lista jest całkiem dłuuugaaa = ]

Podsumowanie

Jeżeli chcesz cieszyć się z nowo poznanych dróg lub zjechać z utartych szlaków rowerowych to bikepacking jest dla Ciebie. Nie musisz kupować drogich rzeczy aby zajmowały mniej miejsca i były funkcjonalne. Jeżeli dobrze poszukasz to znajdziesz całą masę tanich produktów jak i tych ze średniej półki. Np mój śpiwór zakupiłem w jednym z marketów za 40 zł. Namiot również kosztował kilkadziesiąt złotych (to ten pomarańczowy worek na zdjęciu wyżej) a jest 3 osobowy i posiada spory przedsionek. Bike packing trzeba trochę poczuć. Zacząć postrzegać pakowanie inaczej. Bo przecież nie każdy pakunek musi znaleźć się w sakwie.